Kiedy trafiła do schroniska zdecydowanie była waleczna. Dlaczego? Pilnowała i broniła swoich kociaków. Odważna niczym lwica potrafiła wymownie prychać a jeśli ktoś nie zrozumiał jej sygnałów wówczas podrapała a nawet ugryzła. Tak właśnie zrodziło się imię dla tej wyjatkowej kotki. Z
biegiem czasu
MERIDA odpuściła. Zrozumiała, że nic nie grozi jej w schronisku ze strony człowieka. Z wielką ochotą pozwala się głaskać a nawet sama upomina się o odrobinę czułości. Wyjątkowa. Piękna. Z charakterem. MERIDA WALECZNA szuka wyjątkowego człowieka.